Lampy UV do wody - jak dokładnie działają?

Woda z własnego ujęcia może kryć wiele tajemnic pod względem wysokości stężeń substancji, które się w niej znajdują. Należy pamiętać, że jej skład nie jest przez nikogo kontrolowany, dlatego właściciele sami muszą zadbać, by korzystać z wody bezpiecznej. Co jednak, jeśli okaże się, że bytują w niej mikroorganizmy? Czy lampa bakteriobójcza, jako środek do walki, będzie wystarczająca?

Problem mikroorganizmów w wodzie 

Obecność wielu substancji chemicznych, występujących w wodzie, da się wykryć już gołym okiem, bez potrzeby stosowania w tym celu specjalnych testów. Tak jest chociażby z wysokim stopniem twardości wody, żelazem czy manganem. Wystarczy przyjrzeć się bliżej miejscom poboru wody, by zauważyć osad lub rdzawe zacieki. 

Zupełnie inaczej ma się sytuacja, jeśli chodzi o mikroorganizmy. Nie jesteśmy w stanie ich zobaczyć, a jedynie (w najgorszym wypadku) odczuć skutki skażonej wody na własnym stanie zdrowia. W wodzie z własnego ujęcia mogą się znaleźć między innymi: Escherichia coli, bakterie z grupy coli, Enterokoki, Legionella czy Clostridium perfringens

Najczęstszymi przyczynami bytowania bakterii w wodzie studziennej jest wprowadzenie ich do instalacji podczas tworzenia lub renowacji lub napływ skażonej wody do studni

Aby dowiedzieć się czy w wodzie bytują bakterie, najlepiej wykonać mikrobiologiczną analizę wody. Jeśli wyniki potwierdzą występowanie mikroorganizmów, należy jak najszybciej przeprowadzić dezynfekcję.

Metody dezynfekcji wody 

Istnieje kilka sposobów radzenia sobie z mikroorganizmami występującymi w wodzie. Wśród metod dezynfekcji można wymienić: chlorowanie, ozonowanie czy dezynfekcję za pomocą promieniowania UV. 

Niewątpliwie najczęściej stosowaną metodą jest chlorowanie, jednak są przypadki, w których nie zapewni wystarczających efektów. Jest to możliwe zwłaszcza, jeśli do ujęcia stale napływa skażona woda. Ponadto jest to metoda dość niewygodna, wymagająca wiele czasu, uwagi i włożenia sporej energii. 

W związku z tym na znaczeniu coraz bardziej zyskuje promieniowanie ultrafioletowe. Jego działanie wykorzystują właśnie lampy UV do wody, zwane również bakteriobójczymi lub sterylizującymi. Ta metoda jest doceniana przede wszystkim za bezpieczeństwo stosowania – do działania nie wymaga żadnych środków chemicznych, a przy tym skuteczność jest bardzo wysoka. Szacuje się, że jest w stanie wyeliminować z wody nawet ponad 99% bakterii, wirusów i grzybów

Jak działają lampy UV? 

Lampy UV do dezynfekcji wody są bardzo wygodne w stosowaniu. Montuje się je tuż przed rozwidleniem instalacji na konkretne pomieszczenia. Woda jest dezynfekowana na bieżąco podczas przepływu przez urządzenie

Działanie lampy bakteriobójczej można porównać do żarówki w instalacji oświetleniowej. Praktycznie chwilę po włączeniu i rozgrzaniu promiennika, lampa UV zaczyna działać z pełną mocą i być w pełni skuteczna w redukcji mikroorganizmów. 

Każda lampa bakteriobójcza posiada wewnątrz promiennik wykonany ze szkła kwarcowego. Celem tego komponentu jest wytworzenie promieni ultrafioletowych. Wewnątrz znajdują się opary rtęci, które po wzbudzeniu przez prąd, zaczynają emitować promieniowanie o określonej długości. 

W lampach sterylizujących przeznaczonych do wody stosuje się promieniowanie w zakresie fal od 240-280 nm, ponieważ właśnie to ma właściwości bakteriobójcze. Najbardziej skuteczne są promienie o długości 254 nm.

W jaki sposób redukowane są mikroorganizmy? 

Podczas przepływu przez lampę bakteriobójczą mikroorganizmy ulegają naświetlaniu promieniowaniem UV-C. W tym czasie zachodzi natychmiastowa reakcja fotochemiczna, której skutkiem jest zniszczenie zapisu genetycznego oraz zahamowanie procesu podziału komórek. 

Organizmy żywe nie są przystosowane do ochrony przed promieniowaniem ultrafioletowym, dlatego to działa tak skutecznie, wyniszczając DNA. W wodzie redukowane są bakterie, wirusy czy pierwotniaki patogenne. Promieniowanie jest w stanie uporać się nawet z niektórymi rodzajami pasożytów uodpornionych na działanie środków chemicznych (na przykład: Giardia lamblia). 

Plusy i minusy lamp bakteriobójczych 

Jak w przypadku każdych urządzeń i lampy bakteriobójcze mają swoje plusy oraz minusy. Za zastosowaniem takiego rozwiązania przemawia bardzo dużo argumentów, warto jednak pamiętać o pewnych warunkach i parametrach wody, jakie należy osiągnąć, by dezynfekcja faktycznie była skuteczna.

Zalety lamp bakteriobójczych 

Jedną z największych zalet lamp bakteriobójczych jest fakt, że nie potrzebują żadnych środków chemicznych. Użytkownik nie musi się męczyć z ich dozowaniem, zastanawiać nad dawką czy regulacją ustawień. Poza tym właściwości organoleptyczne wody nie ulegają zmianie. Smak i zapach pozostają takie same. Poprawie może za to ulec przezroczystość wody. 

Inne zalety to: 

  • Ochrona przed Legionellą 
  • Brak produktów ubocznych dezynfekcji 
  • Usuwa część zanieczyszczeń organicznych 
  • Nie powoduje przemian związków (na przykład azotanów w azotyny) 
  • Nie powoduje wydzielania lotnych związków organicznych czy też toksycznych gazów 
  • Nie potrzebuje tak długiego czasu kontaktu z wodą jak związki chemiczne 
  • Nie trzeba mieć dużo miejsca na montaż
  • Nie usuwa minerałów z wody 
  • Proces jest przyjazny środowisku

Wady lamp bakteriobójczych 

Sporym minusem lamp bakteriobójczych jest fakt, że dezynfekcja mimo wszystko odbywa się miejscowo. To znaczy, że kiedy tylko woda wypłynie z urządzenia, nie jest już ochraniana i jeśli w instalacji na jakimś odcinku będzie prawdopodobieństwo występowania bakterii, skażenie nie jest wykluczone. 

Ponadto należy się liczyć z tym, że skuteczność dezynfekcji jest w dużym stopniu uzależniona od jakości wody. Na przykład, jeśli w wodzie znajduje się dużo zanieczyszczeń mechanicznych, to mogą one nawet doprowadzić do uszkodzenia lampy bakteriobójczej. Tego typu urządzenia nie są też przeznaczone do usuwania zanieczyszczeń chemicznych, jak żelazo, mangan, czy jony odpowiedzialne za wysoki stopień twardości. 

Nieodpowiednia jakość wody pod względem fizykochemicznym może rodzić problemy ze sterylizacją. Więcej na ten temat również w poniższym paragrafie.

Czy lampa UV wystarczy? 

W wielu przypadkach, właśnie ze względu na jakość wody pod względem fizykochemicznym, lampa bakteriobójcza nie będzie wystarczającym rozwiązaniem. Przez zanieczyszczenia w wodzie nie tylko może dojść do awarii, ale przede wszystkim bardzo spada wydajność. 

Zanieczyszczenia takie jak piasek, muł, rdza mogą prowadzić do zapchania lampy UV i spowodować poważne zniszczenia komponentów, ale oprócz tego stanowią doskonałą osłonę dla mikroorganizmów. 

Podczas przepływu wody drobnoustroje mogą zostać zakryte przez większe cząstki mechaniczne, przez co promieniowanie UV-C zwyczajnie ich nie dosięgnie. W takim przypadku dezynfekcja staje się praktycznie bezsensowna. 

Założenie filtra mechanicznego przed lampą sterylizującą jest traktowane jako niezbędne minimum. Ten komponent należy zakupić zawsze przy okazji decyzji o instalacji lampy UV. 

Równie niebezpieczne dla prawidłowego działania lamp bakteriobójczych są zanieczyszczenia takie jak żelazo czy wysoki stopień twardości wody. Wytrącający się osad osiada na rurze osłonowej rozgrzanego promiennika. Warstwa staje się coraz większa i z ogromną skutecznością zmniejsza ilość promieni UV przedostających się do wody.

Stopień twardości wody nie powinien być wyższy niż 120 mg CaCO3/l, natomiast żelazo nie może przekraczać 0,3 mg Fe/l. 

Przed podjęciem decyzji o zakupie lampy UV najlepiej więc oprócz analizy wody pod względem mikrobiologicznym zlecić również analizę fizykochemiczną. O kosztach analizy wody i miejscach, w których można ją wykonać znajdziecie informacje w artykule: Czy warto zlecić analizę wody? Po co jest potrzebna? 

Czasami wystarcza jedynie zestaw składający się z lampy bakteriobójczej i filtra mechanicznego, w innych przypadkach niezbędna jest instalacja zmiękczacza wody czy odżelaziacza wody. O doborze sposobu uzdatniania w największym stopniu decydują wyniki analizy wody.

Jak dbać o lampę sterylizującą?

Lampy bakteriobójcze nie wymagają wiele uwagi od właściciela. Należy pamiętać o regularnej wymianie żarnika i rury osłonowej. Czas, po jakim należy wymienić te komponenty wskazuje producent. W przypadku żarnika jest to zazwyczaj po 9000 godzinach stałej pracy, czyli po roku. 

Ponadto należy co jakiś czas przeczyścić rurę osłonową. Jeśli występują osady, to ten proces będzie znacznie częstszy. Wszelkie zanieczyszczenia powinny zostać dokładnie usunięte. Na rynku są dostępne modele z automatycznym bądź ręcznym układem wycieraczek. Dzięki nim usuwanie osadu jest proste i szybkie.

Warto wiedzieć, że lampy bakteriobójcze są przystosowane do pracy stałej. To oznacza, że powinny być wyłączane tylko w razie wystąpienia konieczności bądź wtedy, kiedy przerwa w użytkowaniu wody wyniesie więcej niż kilka dni. 

Ze względu na to, że woda jest dezynfekowana punktowo, przy każdej wymianie części lub naprawie oraz w przypadku, kiedy za urządzenie przedostanie się skażona woda, należy przeprowadzić dokładną dezynfekcję całej instalacji. 

Bezpieczna woda na wyciągnięcie ręki 

Lampy bakteriobójcze są montowane w wielu domach nie tylko w momencie, kiedy już doszło do skażenia, ale również profilaktycznie. Eksperci polecają takie rozwiązania w przypadku własnych ujęć, ponieważ nigdy nie wiadomo, kiedy może dojść do skażenia instalacji. To szczególnie ważne, jeśli w domu są małe dzieci i osoby starsze - te grupy są szczególnie narażone na działanie drobnoustrojów.

W naszym sklepie znajdziecie lampy bakteriobójcze od znanych i cenionych producentów, takich jak: Viqua czy TMA. Bardzo ciekawą alternatywą dla klasycznych lamp UV są produkty Cintropur.

Powiązane produkty

Komentarze (8)

    • Kacperski
    • 2019-06-12 15:49:29
    Kupiłem lampę Cintropur DUO-UV (z filtrem mechanicznym) i sprawdza się okej. Wodę mam z wodociągu, jednak zdarzył mi się przypadek wystąpienia bakterii w wodzie, więc postanowiłem się zabezpieczyć - rury mamy różne, teoretycznie woda powinna być sprawdzana, ale wolę sam zadbać o jakość swojej wody, jeśli nie jestem czegoś pewien.
    • Romek
    • 2019-06-13 10:57:11
    Jestem zwolennikiem lamp UV, świetne rozwiązanie do miejscowej dezynfekcji i osobiście dla mnie lepsza niż chlorowanie - nie lubię zapachu chloru. Wydaje mi się również, że są względnie tanim sposobem na zabezpieczenie od bakterii.
    • Grzesiek (Radomsko)
    • 2019-06-17 14:41:48
    Lampy są okej, sprawdzają się. Mamy pewność, że nasza woda jest dobrze zdezynfekowana. Są różne alternatywy, które również dobrze działają, ale rzeczywiście jeśli zależy komuś wyłącznie na zabezpieczeniu bądź pozbyciu się bakterii, to chyba jest najlepsza opcja. Pozdrawiam
    • Olek Miłosławski
    • 2019-06-19 11:40:55
    Już pisałem pod innym postem, lampa UV idealnie się sprawdziła do mojej wody ze studni. Nie badałem nigdy swojej wody, bo nigdy nie myślałem, że w mojej wodzie mogą być jakieś świństwa. Dopóki nie zatrułem się swoją własną wodą. Od razu zamówiłem lampę z pomocą obsługi sklepu i wszystko działa jak należy. Pozdrawiam!
    • Tomasz Okupnik
    • 2019-07-05 11:12:32
    Dość szybko zorientowałem się, że coś z moją woda jest nie tak. Udało nam się pozbyć bakterii, kupując tylko lampę z filtrem mechanicznym, bo na całe szczęście reszta parametrów nie wskazywała na to, że musimy dodatkowo uzdatnić wodę. Pan z obsługi powiedział nam, że mając np. zażelazioną wodę, należałoby jeszcze kupić stację uzdatniającą, a koszty by nas zabiły... Z tego co wiem, często się tak zdarza. Warto dbać o swoją wodę i oddawać ją do analizy co jakiś czas.
    • M.J.
    • 2019-07-10 13:29:11
    Byłem sceptyczny, ale zarazem zdesperowany przez ogromną ilość bakterii w studni. Doczytałem i wcale lampy nie są tak inwazyjne jak mi się wydawało :) Polecam, bo uratowała nam wodę i zdrowie!
    • Juliusz Pawłowski
    • 2019-07-15 16:40:33
    Taka lampa to super zabezpieczenie przed wirusami. Chociaż jedyne zastrzeżenie, to że woda musi mieć odpowiednie parametry, żeby nie uszkodzić lampy. Więc w sytuacji, gdy woda ma w sobie dużo żelaza, trzeba jeszcze kupić uzdatniacze do wody... Wiem, bo przekonałem sie na własnej skórze. Warto oczyszczać swoją wodę i dbać o nią, bo w sytuacji jak pojawią się bakterie, bardzo dużo pieniędzy trzeba na to poświęcić i to dość szybko.
    • Tom.Wrz.
    • 2019-08-12 15:47:32
    Ja też jestem zwolennikiem lamp UV - nie szkodzą, nie mają wpływu tak naprawdę na skład wody, jedyne co robią, to niszczą DNA bakterii. Fajna sprawa, mało inwazyjna

Nowy komentarz

arrow_upward