Smolisty osad na wannie i toalecie? Winny jest mangan!

Dostrzegasz w łazience nawracający problem smolistych osadów? Kafle, krany, wanna, prysznic, a nawet wnętrze spłuczki w toalecie okrywa czarny nalot? W dodatku jest trudny do usunięcia i wymaga zastosowania wielu detergentów? Co jest przyczyną i jak można z nią walczyć?

Uporczywy osad w łazience - skąd się bierze?

Jeśli korzystasz z wody z własnego ujęcia, możesz zauważyć, że na kaflach i armaturze zbierają się czarne, smoliste osady. Są też sytuacje, w których nie są widoczne na pierwszy rzut oka, jednak w trakcie napraw, na przykład podczas podniesienia pokrywy od spłuczki w toalecie, można je dostrzec w bardzo dużych ilościach. Nie tylko na ściankach wewnętrznych, ale również pływające w samej wodzie.

Osady tego typu są bardzo uciążliwe. Zazwyczaj szybko twardnieją i dość mocno przylegają do powierzchni. Przez to sprzątanie może sprawiać wiele trudności. Czarne naloty wymagają szorowania i zastosowania dość sporej ilości detergentów. To nic przyjemnego, a w dodatku bardzo psuje wygląd przestrzeni i nie zrobi najlepszego wrażenia na gościach, jak i samych domownikach. Żeby znaleźć jednak sposób na taki problem, warto dowiedzieć się jaka jest przyczyna. Skąd się biorą smoliste osady?

Winny jest mangan!

Mangan to substancja, która naturalnie występuje w wodzie. Jest dość częstym problemem pojawiającym się w przypadku własnych ujęć, gdzie w przekroczeniach najczęściej jest obecny wraz z żelazem w wodzie (więcej na temat żelaza w wodzie w artykule: Czy zażelaziona woda to realne zagrożenie?).

Mangan jest najczęściej pochodzenia naturalnego. Znacznie rzadziej zdarza się, że jego występowanie jest związane z działalnością człowieka, w przeważającej mierze z przemysłem. To substancja, z którą możemy mieć do czynienia niezależnie od tego, czy korzystamy z wody powierzchniowej, czy głębinowej.

Dwa oblicza manganu w wodzie

Mangan w wodzie może występować w dwóch formach. Jeśli odczyn pH wody jest niższy niż 7 i nie ma w niej zbyt wiele tlenu, najprawdopodobniej będzie niewidoczny gołym okiem. Wtedy występuje w wodzie w formie rozpuszczonej. Jest niewyczuwalny pod względem organoleptycznym. To oznacza, że nie czuć go, ani też nie widać. Nie będzie też różnicy pod względem smaku. Jeśli jednak do wody dostanie się większa ilość tlenu, na przykład podczas przepuszczania wody przez kran, mangan przybiera formę nierozpuszczalną. Pod wpływem procesów chemicznych zmienia swoją postać na stałą. Wtedy właśnie widoczny jest w formie drobnych cząstek, skupiających się na powierzchniach w formie dobrze znanych niektórym czarnych, smolistych osadów.

Normy manganu w wodzie w Polsce

Stężenia manganu dopuszczalne w wodzie przeznaczonej do spożycia i użytku jest ustalone i unormowane w obowiązującym w Polsce rozporządzeniu dotyczącym jakości wody do spożycia przez ludzi. Tej substancji nie powinno być więcej niż 0,05 mg/l. W niektórych przypadkach nawet niewielkie przekroczenie może przyczynić się do widoczności manganu w formie nierozpuszczalnej. Wiele zależy od innych parametrów wody. Kłopot z występowaniem manganu w wodzie i jego widocznymi objawami niekiedy zgłaszają osoby, które mają ten parametr w normie, bo wynosi na przykład 0,03 mg/l.

Mangan w wodzie to znacznie większy problem!

Osady na armaturze to tylko jeden z problemów występujących przy przekroczeniach manganu w wodzie. Sprzątanie jest trudne, a przy tym wzrasta zużycie detergentów, co ma swoje przełożenie nie tylko w odniesieniu do stanu środowiska, ale również na portfel. To jednak tylko jedno na dość długiej liście uciążliwych skutków powodowanych przez mangan w wodzie. Co oprócz tego?

Przede wszystkim przekroczenia manganu w wodzie oddziałują na jej smak, zapach oraz barwę. Jeśli mangan zacznie wytrącać się z wody, dostrzeżemy to wypełniając surową wodą kubek lub szklankę. Barwa będzie zupełnie inna, a mętność wody dość spora. Mangan pozostawia w wodzie specyficzny smak oraz zapach, który zniechęca do bezpośredniego spożycia czy przygotowania na bazie takiej wody dań oraz napojów. Kawy i herbaty nigdy nie będą miały takiego aromatu i wyglądu jak powinny, jeśli ta substancja będzie obecna w wodzie.

Bardzo dużo osób korzystających z wody bogatej w mangan narzeka na efekty prania. Mangan bardzo brudzi tkaniny i często zamiast świeżych i pachnących z bębna pralki wyjmuje się pełne zabrudzeń, plam i niedoprane. Niekiedy tkaniny nadają się jedynie do wyrzucenia i nie ma szans na odratowanie. Białe ubrania szybko szarzeją w wodzie bogatej w mangan. Wybielacze mogą nie przynieść pożądanych efektów. Mangan zmusza w tym przypadku także do zakupienia nieco droższych i skuteczniejszych detergentów niż normalnie.

Należy zwrócić uwagę także na to, że osad po manganie może pozostawać niemal w każdym miejscu, przez które przepływa woda. Na jego obecność są więc narażone nie tylko pralki, zmywarki, ekspresy do kawy i inne AGD, ale również domowe instalacje sanitarne. Osad po manganie odkłada się tam równie szybko, co osady z żelaza czy po twardej wodzie. Narastająca warstwa bardzo szybko zmniejsza i blokuje światło, przez co spada wydajność oraz przepływ. Potrzeba znacznie więcej energii. Ponadto osad z manganu może doprowadzać do awarii pomp tłoczących wodę. Dość niebezpiecznym zjawiskiem jest tworzenie się w osadzie bakterii manganowych, występujących wraz z żelazowymi (więcej w artykule: Czym są bakterie żelaziste? Czy mogą nam zaszkodzić?). Same w sobie nie stanowią zagrożenia, jednak tworzą idealną pożywkę i środowisko do bytowania innych rodzajów bakterii, przez co może dochodzić do tworzenia warstwy biofilmu i wtórnego skażenia wody. Wśród występujących mikroorganizmów mogą pojawić się też takie, które stanowią prawdziwe zagrożenie dla zdrowia. O bakteriach w wodzie przeczytacie więcej w artykule: Jakie bakterie mogą bytować w wodzie z własnego ujęcia? O samym problemie manganu w wodzie przeczytacie także w innym artykule: Mangan w wodzie - czy jest szkodliwy? Jak go usuwać? Zachęcamy również do obejrzenia video:

Jak raz na zawsze pozbyć się manganu i osadów?

Oczywiście usuwane osadów z armatury jest możliwe z zastosowaniem odpowiednich preparatów i środków czyszczących. Najlepiej i najskuteczniej jest jednak zwalczyć przyczynę, a nie sam skutek. To będzie w stanie zapewnić długotrwałe efekty i pełną satysfakcję oraz bezpieczeństwo. Zanim wybierzemy najlepszy sposób na usuwanie manganu z wody, należy zlecić profesjonalną analizę wody. W przypadku własnego ujęcia najlepiej jest wykonać badania pod względem fizykochemicznym oraz mikrobiologicznym. Na tej podstawie uzyskuje się wyniki pomagające w doborze właściwych metod uzdatniania wody, a także parametrów urządzeń. Liczy się wiele właściwości, w tym między innymi: zasadowość, stężenie żelaza, odczyn pH, utlenialność, barwa, mętność. Mangan jest nieco trudniejszy do usuwania z wody niż żelazo.

Jednym z najskuteczniejszych sposobów, które jednocześnie radzą sobie nawet z wysokimi przekroczeniami, a przy tym mogą zapewnić wodę przy bardzo wysokim zużyciu w gospodarstwach domowych, są klasyczne odżelaziacze i odmanganiacze wody.

Mowa tutaj o urządzeniach takich jak między innymi wydajne odżelaziacze i odmanganiacze wody z serii Ecoperla Sanitower. Do działania potrzebują zewnętrznego napowietrzacza wody oraz hydroforu, koniecznie ocynkowanego. Złoże filtracyjne wewnątrz butli przyspiesza wytrącanie się cząsteczek manganu i skutecznie zatrzymuje je na swojej powierzchni. W ten sposób oczyszczona woda trafia do odbiorcy. Zobaczcie sami:

Przy mniejszych przekroczeniach i odpowiednich warunkach, na jakie wskazują między innymi badania wody, istnieje możliwość założenia sprzętu, który będzie potrzebował nieco mniej miejsca na instalację. Takim urządzeniem jest odżelaziacz i odmanganiacz wody z wbudowaną komorą sprężonego powietrza. Tu proces wzbogacania wody w tlen odbywa się już wewnątrz butli, w której jednocześnie zawarte jest złoże filtracyjne. Takim produktem jest na przykład Ecoperla Oxytower. Nie potrzebuje obecności hydroforu bezprzeponowego, a może działać z przeponowym.

Inną opcją, którą przy zaistnieniu pewnych okoliczności można wziąć pod uwagę, jest stacja wielofunkcyjna. To urządzenie, które świetnie sprawdzi się przy kilku przekroczeniach w wodzie, ale na przykład także, jeśli potrzebne jest usuwanie z wody innych przekroczeń. Multifunkcyjne złoże, w jakie są wyposażone te produkty, doskonale radzi sobie z przekroczeniami: żelaza, manganu, jonu amonowego, związków organicznych oraz twardości wody. To również sposób stosowany do doczyszczania wody po klasycznych odżelaziaczach oraz odmanganiaczach. Więcej na temat stacji wielofunkcyjnych w artykule: Stacja wielofunkcyjna - dla kogo jest przeznaczona?

Osady z manganu to już przeszłość!

Mangan nie jest substancją, której trzeba się obawiać, jeśli wystąpi w wodzie. Potrafi jednak spowodować sporo szkód w instalacji sanitarnej, a sama woda nie jest zbyt przyjemna w użytkowaniu. Na szczęście z problemem można naprawdę skutecznie walczyć. Smoliste i czarne osady można zażegnać raz na zawsze!

Komentarze (0)

Brak komentarzy w tym momencie.

Nowy komentarz

arrow_upward